sobota, 2 kwietnia 2016

Odwiedziny Mu - córki Guerry

W sobotę odwiedziła mnie i szczeniaczki Paulina Kuźmińska wraz z Mu - Count on Me Bugari - jedyną córką Guerry, której na żywo nie widziałam od kiedy miała 7.5 tyg.

Nie zaskoczyła mnie mocno  - ogólnie wyobrażenie zgodne z filmami, zdjęciami i opowieściami. 

Paulina mówiła, że "w głowie tylko piłeczka/patyczek/szarpaczek", ....ale troszkę co innego słyszeć a co innego widzieć na własne oczy jak to Mu nie myśli o niczym innym jak o tym co by tu znaleźć nadającego się do aportu i zabawy.... jak ta wiewiórka z Epoki Lodowcowej myśląca tylko o orzeszku :)

Dla przypomnienia, Mu jest na warunkach hodowlanych, na współwłasności ze mną i Pauliną. Mam nadzieję, że za jakis dłuższy czas będziemy mogli cieszyć się jej potomstwem - równie fajnym jak ona sama :)

Filmy z Mu w ogrodzie u mnie 
Linki do Filmu   &   Filmu . Zapraszam bardzo! 











































Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza