wtorek, 12 grudnia 2017

ACD-podobne do adopcji

Poniżej zamieszczam linki do ogłoszeń o psach w typie ACD lub choć trochę je przypominających z sierści i  szukających domów. 
Mam nadzieję, że ktoś z Was otworzy serce na jednego z nich i zostaniecie przyjaciółmi na zawsze.
__________________________

"We wtorek, 23 stycznia 2018 roku, około godz.10.00
Animal Patrol udał się na interwencję dotyczącą
znalezionego szczenięcia. Osoba zgłaszająca to jedna
z naszych koleżanek, która poinformowała nas, że znalazła przestraszonego malucha na ul.Traugutta 21/23.
Próba złapania nie powiodła się, wystraszony psiak wbiegł do pergoli, gdzie na szczęście udało się go zabezpieczyć.
Kiedy funkcjonariusz schował zmarzniętą suczkę pod kurtkę, psie dziecko nabrało do niego zaufania i zasnęło.

Suczka ma zaledwie około trzech miesięcy, a już straciła dom, to bardzo przykre 😞

Maleństwo zostało przewiezione do łódzkiego Schroniska dla Zwierząt w Łodzi, które znajduje przy ul.Marmurowej 4."
_________________________________________________________
BRANDON  4 lutego 2018, - Brandon to młody psiak, ma około 3-4 miesiące. Ma bardzo ładne i oryginalne umaszczenie :) Niestety ze względu na brak miejsca szczeniak mieszka w kojcu zewnętrznym, dlatego pilnie szukamy mu domu. W przyszłości wyrośnie na dużego psa.
Adopcja na terenie Warszawy i okolic, więcej informacji pod numerem tel
Obowiązuje procedura adopcyjna

Fundacja Znajdki
https://www.olx.pl/oferta/brandon-mlody-szczeniak-do-adopcji-CID103-IDrQTGL.html#91d67ae3fc



________________________
okolice SUWAŁK - 5 lutego 2018
Szczenięta są w domach tymczasowych - obecni opiekunowie zapewne byliby w stanie udzielić więcej informacji na temat szczeniąt.
Fundacja Zwierzęta Niczyje
http://www.fzn.suwalki.pl/
 603 297 303



________________________
07.02.2018 
Snoopy...Młoda? Tak!...Ładna? Tak!...Inteligentna? Tak!...Prawie wszystko na tak. To dlaczego przez ponad pół roku nie możemy dla niej znaleźć domu?...O przepraszam była propozycja...Podwórko i buda. Nie, nie. Jedno i drugie to ona już miała. Jej potrzebny jest dom. Prawdziwy!...Czeka na niego w naszym fundacyjnym przytulisku w okolicach Krakowa. Tel. 783553197





_____________________


TIMO
692-064-362



Bydgoszcz, Kujawsko-pomorskie
Timo, pies ideał czeka na swojego człowieka, po stracie opiekunki...
Opiekunka psiaka trafiła do DPS-u, a psiakiem nie miał się kto zająć. Jest w awaryjnym domu tymczasowym.
Psiak ma 5 lat, całe życie mieszkał w domu. Umie chodzić na smyczy, jest bardzo towarzyski, ufny i przytulaśny. Toleruje inne pieski, zwłaszcza mniejsze, a kociaków się boi. Zachowuje czystość w domu. Ma na imię Timo :) Skrada serce bardzo szybko :) Jest wielkości mniej więcej owczarka niemieckiego, sięga do kolan.
Jest do adopcji wyłącznie do mieszkania (nie na podwórko, do kojca, budy). Psiak przebywa we Włocławku.
_________________________

________________________________


Spajk ze schroniska w Tomarynach


Spajk – śliczny pies o oryginalnym umaszczeniu :)

Spajk jest dorosłym psem, który ostatnie dwa lata swojego życia przed przybyciem do schroniska spędził w urągających warunkach, przykuty łańcuchem do budynku, którego pilnował... Sam... W oddali widział bloki oraz ludzi, którym jakoś szczególnie widok samotnego, zabiedzonego i unieruchomionego psa nie przeszkadzał... Zimno, czy gorąco - Spajk wisiał na łańcuchu, często bez wody, często głodny... 

Wreszcie (na szczęście, czy nieszczęście?) znalazł się w schronisku. Wprost marzy o tym, by chodzić i wąchać wszystko dookoła, jest spragniony doznań, świata, wrażeń, rwie się do ludzi, na spacery, biega - nie może się nadziwić swojej wolności (w schronisku!).

Piesek jest bardzo kontaktowy, energiczny, spacer na smyczy staje się dla niego przyjemnością. Powoli zapomina o dawnym życiu i chętnie uczy się nowych rzeczy. Jest przy tym ładnym psiakiem, o ciekawym umaszczeniu, z piękną czarną głową - wyjątkowo oryginalny z niego chłopak :)

Spajkuś szuka nowego domu (nie kolejnego łańcucha). Ten piękny pies potrzebuje wreszcie w swoim życiu troskliwego, kochającego opiekuna. Z całą pewnością ta troska i miłość będą w tym przypadku odwzajemnione - z nawiązką! :)

Psiak przebywa w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Tomarynach koło Olsztyna. Dowieziemy Spajka do dobrego domku :)

(rok ur. ok. 2008 - 2009)

Uwaga! Specjalny prezent od Adopciaki.pl! Każdy nowy opiekun psa adoptowanego w ramach akcji, otrzyma voucher na konsultację z profesjonalnym behawiorystą COAPE o wartości 150 zł.
Po adopcji prosimy o kontakt z Joanną Urbanowicz, koordynatorem adopcji: https://adopciaki.pl/kontakt
__________________________

Oryginalny, wspaniały Ketel :)






Olsztyn, Warmińsko-mazurskie Dodane o 10:34, 7 grudnia 2017, ID ogłoszenia: 258103069
Ketel trafił do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Tomarynach koło Olsztyna na skutek interwencji - razem z dwiema suczkami zostawiono go samego na opuszczonej działce. Psiaki mieszkały w zaroślach, krzakach, bez kontaktu człowiekiem, na łańcuchu, z budami tak małymi, że nie mogły się w nich nawet obrócić... (ktoś musiał przecież pilnować zarośli...)

Od kiedy Ketel znalazł się w schronisku - cały czas biega albo kręci się tu i tam :) Na wybiegu natomiast ze szczęścia wariuje, skacze, biega jak oszalały - widać jak bardzo mu brakowało ruchu i swobody. Podczas spacerów na smyczy ciągnie - nie jest to dziwne, biorąc pod uwagę, że do tej pory nigdy na spacery nie chodził. Nauczy się jednak wszystkiego, bo mądry z niego psiak. Zachłyśnięty obecnie swobodą w schronisku (paradoksalnie) jest nieco nieokrzesany, ale z czasem osiągnie równowagę po tym wybuchu radości :)

Mamy nadzieję, że Ketelka spotka jeszcze większe szczęście niż kojec w schronisku - niech zazna prawdziwej, ludzkiej miłości, niech znajdzie dom i żyje godnie u boku człowieka. Wtedy dopiero Ketel się zdziwi!! :) :)

Zawieziemy Ketelka w dobre ręce, gdziekolwiek się takie znajdą :)
(rok ur. ok. 2011)

__________________________


http://www.hotelzwierzat.com/zwierzak.php?id=11724
5 letni wykastrowany samiec
Średnio duży, miły pies. Chłopiec ma typowy charakter "psa jednego pana",mocno zapatrzony w swojego opiekuna, nie jest agresywny w stosunku do obcych osób, ale w obecności opiekuna nie szuka z nimi kontaktu. Potrafi chodzić na smyczy. W boksie dzielnie obszczekuje obcych - w domu z ogrodem z pewnością sprawdzi się w roli dzielnego stróża posesji.









__________________________
DŻOKER ZNALAZŁ DOM! 07.02.2018!
Schronisko Kodłużyna

Znaleziony w lipcu 2017 i wciąż w schronisku.
Samiec około 4 letni.
22.12.2017
Dżoker to pies o cechach charakterystycznych dla swej rasy: silny, dominujący, energiczny. Jest to tzw. pies pracujący. Australian Cattle Dog jest psem silnym i zwinnym, o masywnej budowie, wyhodowanym w Australii do pędzenia bydła podczas długich i wyczerpujących wypraw na targ. Jego podstawowymi zaletami są: wytrzymałość i wszechstronność w pracy. Pracuje cicho i często samodzielnie, kontrolując bydło dokładnie i z niewielkim wysiłkiem. Jest sprawny i czujny, mało szczekliwy. W kraju swojego pochodzenia jest popularnym psem rodzinnym. Dżoker wymaga opiekunów, którzy znają się na tej rasie psów. Ten pies nie każdego człowieka toleruje – wybiera sobie osoby wobec których jest posłuszny i grzeczny. Szukamy dla Niego opiekunów z doświadczeniem, zastrzegamy sobie prawo do wyboru najlepszego domu.

Dżoker - pies dla znawców rasy, LP 264, Chip 022057

4 zdjęciaUpdated 4 days ago
15.01.2018 Dzisiaj przedstawiamy Wam psa zagadkę. DŻOKER to prawdopodobnie australijski pies pasterski (Australian Cattle Dog) lub jego mieszaniec, który trafił do schroniska DG 20.07.2017 jako pies znaleziony. Pomimo ogłaszania Go nikt nie szukał tego ok. 3 letniego samca. Ponieważ Dżoker podobny jest to Cattle Dog, a ta rasa jest raczej rzadka w Polsce, szukano u Niego tatuażu lub chipa...jednak nie znaleziono. W schronisku poznano Dżokera od takiej strony, że należy zachować wobec Niego ostrożność. Nowe psy w schronisku są często roztrzęsione, reagują strachem albo agresją na pracowników, do chwili aż się przyzwyczają i zrozumieją, że nic złego im nie grozi. Takie zachowanie nie jest rzadkie. Jednak Dżoker pokazał szybko, że nie każdy człowiek może się do Niego zbliżyć. I tak ten średniej wielkości i bardzo mocno zbudowany samiec wyszukuje sobie sam "swoich" ludzi. Także w kontakcie z innymi psami, nie jest Dżoker prosty w obsłudze. Przebywając w kojcu wygląda na takiego, kto nie akceptuje innych psów. Dotąd nikt nie odważył się przeprowadzić testu z innymi psami. Bezpieczeństwo jest w schronisku na pierwszym miejscu. Dżoker jest typem osiłka. Uwielbia się bawić. Jak dostanie zabawkę, jest ona tak długo potrząsana i szarpana aż się zminiaturyzuje ;-) lub Dżoker straci nią zainteresowanie. Broni jej głośnym warczeniem i wyrzuca czasami poza kojec, tak że przechodzący właśnie obok goście schroniska muszą się pod nią uchylać :-) Tak, to zachowanie budzi w niektórych strach, lecz są wśród pracowników i tacy, którzy próbują pomału zbliżyć się do Dżokera. Jest wśród nich pewien pracownik, który regularnie wchodzi do wybiegu i gra z Dżokerem w piłkę. Dżoker skacze na niego, warczy, oblizuje i macha do niego ogonem...czy to tylko podyktowane zabawą zachowanie? Nie znamy cech tej rasy i tym samym nie możemy stwierdzić, czy Dżoker jest dominującym, problematycznym psem czy tylko psem o typowym dla tej rasy zachowaniu. Do dzisiaj nie wydarzyło się nic negatywnego z udziałem Dżokera. Może ocena Dżokera i ostrożność nie są potrzebne, może jednak tak? Faktem jest, ze Dżoker szuka Domu u osób, które mają doświadczenie z tą rasą. To nie jest pies dla początkujących. Potrzebuje jasnych reguł i musi być konsekwentnie prowadzony. Wszystko inne okaże się z czasem. Dżoker i pracownicy schroniska potrzebują więcej czasu na poznanie się. Pomimo tego możemy już rozpocząć poszukiwania Domu dla Dżokera. Może przez przypadek znajdzie się właściwe miejsce dla Niego? Dżoker jest już wykastrowany, w pełni zaszczepiony, zaczipowany i odrobaczony. Kto chciałby Go poznać, niech odwiedzi Go osobiście w schronisku! Adres schroniska: Schronisko dla Zwierząt Małych Dłużyna Górna 1F, 59-930 Pieńsk Zapraszamy do odwiedzin schroniska, codziennie od godz. 11.00 do 17.00, tel. 75 7780412

https://www.facebook.com/pg/DluzynaGornaProjektPomocy/photos/?tab=album&album_id=1555859321169533











__________________________
_

Wyjątkowy Kuba szuka kochającego domu!



Wolontariusze ze szczecińskiego schroniska tak charakteryzują Kubę:
"Kuba (299/17)
Kuby opiekun zmarł, a rodzina niestety nie mogła zaopiekować się nim i w ten sposób w lutym zasilił szeregi bezdomniaków.
Na początku okazał się psem o twardym, nieustępliwym charakterze. Człowiek nie był dla niego żadną zagadką. Wiedział czego chce i nie dawał „za wygraną”. Po kilku miesięcznej pracy z Kubą możemy powiedzieć, że to już nie ten sam pies. Pozostała w nim duma i chęć prowadzenia opiekuna, ale przy odpowiednim podejściu można to natychmiast zniwelować. Jest rewelacyjnym partnerem na dłuższe spacery, inny psy omija spokojnie, ale powinien być jedynakiem. Szybko nawiązuje kontakt z człowiekiem. Na smyczy postrzega opiekuna jako swojego przewodnika – tego który stawia jasne i konsekwentne wymagania, ale też daje poczucie bezpieczeństwa.
Dzięki pracy z tym nakrapianym przystojniakiem możesz zyskać przyjaciela oraz nawiązać z nim wspaniałą więź psio-ludzką. Jest psem, który wychowywał się w domu, więc zapewne pamięta podstawowe zasady.
Kuba jest wyjątkowy pod każdym względem, od oryginalnego umaszczenia po charakter. Dla nowego opiekuna będzie to wyzwanie, które naprawdę warto podjąć by mieć przy sobie tak wspaniałego przyjaciela na czterech łapach.
Kuba ma 8 lat, jest wykastrowany i zaszczepiony."
Kontakt: 798-384-243

Szanowni Państwo - bardzo proszę: UDOSTĘPNIAJMY psiaczka!
Lajki i inne emotikony są fajne, ale tylko wysyłając zwierzaczka "w świat" możemy odmienić jego los! 
______________________________________



wtorek, 10 października 2017

Pepesza - Encepence Bugari - podróżnik na 6+ !

Zuzanna Zajbt do  
Pepesza (Encepence Bugari) - podróżnik na 6+ ! - 10.10.2017
Jestem z niej bardzo dumna! W górach zachowywała się jakby się urodziła na szlaku! Przeszła go bez smyczy, pilnowała cały czas mnie i mojego kompana. I co niewiarygodne, przy trudniejszych przejściach szła przodem, wybierała najbezpieczniejsze przejścia i zatrzymywała się na nich, czekając, żebyśmy poszli dokładnie za nią! Jestem w szoku jakie to mądre zwierzątko. Zachowywała się jak stary, doświadczony pies. Na innych turystów nie zwracała uwagi, gdy zagadali do niej, przywitała się tylko i od razu patrzyła na nas, żebyśmy już szli dalej. Parę razy prosiłam mojego kompana,żeby schował się i odnajdywała go bez problemu. Podróże samochodem, pociągiem przesypia dopóki jej się nie obudzi.

Zuzanna Zajbt  - 19 września 2017
Pepesza ostatnio prowadzi ze mną cygańskie życie: podróże,zawody, pokazy końskie, nocowanie w hotelach i u znajomych. w mieście, na zadupiach, w tłumie i na odludziu. wśród obcych psów, kotów. jeździ i w klatce i na wycieraczce, na kolanach. Poznaje setki ludzi  . Spisuje się na medal!



Zuzanna Zajbt Jeżeli chodzi o charakter, to jest bardzo zacięta, na szarpanie i piłeczkę. Szarpie się w każdych warunkach i nic nie jest w stanie jej rozproszyć od zabawy. Z obcymi też się chętnie szarpie.
Tydzień ze mną  Będzie to grizzly 








piątek, 15 września 2017

Byczek odnowil uprawnienia ratownicze i uczestniczyl w akcji

Gratulacje dla Joanny Chruślickiej i Byczek Fernando Bugari, którzy odnowili terenowe uprawnienia ratownicze PSP 13-14.09.2017.
Dzień później wraz z OSP Solarna uczestniczyli w akcjach ratowniczych, o których więcej można przeczytać w artykułach.

http://www.superstacja.tv/wiadomosc/2017-09-25/wysyp-grzybow-i-zaginiec-grzybiarzy-ratownicy-codziennie-przeszukuja-lasy/   z filmem

http://www.lubliniec.info/artykul/10565/z-egzaminu-prosto-do-akcji

http://lubliniec.naszemiasto.pl/artykul/sukces-grupy-poszukiwawczo-ratowniczej-osp-solarnia-tylko,4248349,artgal,t,id,tm.html

http://lubliniec.slaska.policja.gov.pl/k13/informacje/wiadomosci/212935,Poszli-na-grzyby-i-zgubili-sie-w-lesie.html

http://czestochowa.wyborcza.pl/czestochowa/7,89625,22392609,grzybiarze-zgubili-sie-w-lesie-w-rejonie-lublinca-wielogodzinne.html?disableRedirects=true




Z przyjemnością informujemy, że w dniu dzisiejszym na terenie poligonu wojskowego w Pstrążu zdały Egzamin Państwowy klasy pierwszej terenowej dwa zespoły Pies + Ratownik z OSP Solarnia.
Joanna Chruślicka z Byczkiem odnowiła uprawnienia zdobyte rok temu.
Mirosław Dubiel z Urką zdali swój pierwszy egzamin klasy pierwszej terenowej.
Egzaminy uprawniają do udziału w akcjach ratowniczych na terenie i poza granicami kraju.
Gratulujemy!


Udana akcja ratownicza OSP Solarnia !!!
13 i 14 września dwa zespoły ratownik-pies z Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej OSP Solarnia przystąpiły do Egzaminu Państwowego klasy pierwszej specjalizacji terenowej. Egzamin jest organizowany przez Szkołę Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej na terenie poligonu wojskowego w Pstrążu na dolnym śląsku. Dwudniowy egzamin składał się z części weryfikującej posłuszeństwo i współpracę psa oraz testującej zdolności do niesienia pomocy zaginionym w terenie naturalnym.
Druh Joanna Chruślicka z psem Byczkiem odnowili uprawnienia zdobyte rok temu natomiast druh Mirosław Dubiel z Urką zdali swój pierwszy egzamin klasy pierwszej terenowej. Egzamin ten uprawnia do udziału w akcjach ratowniczych na terenie i poza granicami kraju. Sukces nie mógłby być możliwy bez wsparcia naszych działań ze strony Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Lublińcu oraz Wójta Gminy Pawonków. Pragniemy podziękować również zespołowi ludzi którzy od trzech lat przynajmniej raz w tygodniu pełnią wyczerpującą służbę pozoranta leżąc w lesie nawet ponad 3 godziny w ukryciu abyśmy mogli przeprowadzać realistyczne treningi dla psów i symulacje akcji poszukiwawczej.
Kolejny dzień po egzaminach okazał się bardzo pracowity dla Ratowników z OSP Solarnia, którzy trzykrotnie byli zadysponowani do poszukiwań. W dwóch pierwszych przypadkach poszukiwani szybko się odnaleźli. Trzecia akcja rozpoczęła się około 22 w nocy, w okolicach Taniny i Herbów poszukiwano starszego Pana, grzybiarza, który znacznie oddalił się od auta i nie potrafił wrócić, nie mając latarki, wody i ciepłych ubrań, po omacku chodził po ciemnym lesie. Mimo kontaktu telefonicznego z Policją, nie potrafił on sprecyzować swojej pozycji.W poszukiwaniach brała udział policja, JRG Lubliniec oraz OSP Solarnia w tym oba w/w zespoły ratownik-pies.
Na przystosowanym do celów sztabowych samochodzie Lublin z OSP Solarnia zaczęło się planowanie akcji terenowej. Teren został odpowiednio podzielony na sektory i przeszukiwany metodą tzw. "szybkiej trójki ratowniczej" oraz przez zespoły nawigator, przewodnik i pies. Druh planista metodycznie wykluczał prawdopodobieństwo obecności
poszukiwanego w poszczególnych rejonach.
Około godziny 3:00 w wysuniętą część obszaru poszukiwań został wysłany samochodowy patrol OSP Solarnia w skład którego wchodził nawigator, przewodnik i pies. Ratownicy nawoływali poszukiwanego oraz uruchamiali sygnały dźwiękowe i świetlne. Około 3:15 usłyszeli ciche wołanie z głębi lasu. Nie tracąc czasu, do akcji został włączony pies poszukiwawczy, który doprowadził ratowników do wycieńczonego, nie mogącego się już poruszać o własnych siłach 68 letniego mężczyzny. Grzybiarz został przetransportowany do najbliższej w miejscowości i przekazany Pogotowiu, jego życiu oraz zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo a cała akcja zakończyła się sukcesem.